Przewodnik po Marinie Vis: zatoki, miejsca postojowe i najlepsze kotwicowiska wokół wyspy Vis
Marina Vis i najlepsze zatoki oraz miejsca postojowe na wyspie Vis
Wyspa Vis należy do tych chorwackich wysp, o których żeglarze jeszcze długo mówią po powrocie. Skryta na otwartym Adriatyku, na tyle daleko od Splitu i Hvaru, by poczuć przyjemną izolację, łączy tętniący życiem port w Marinie Vis z ustronnymi zatoczkami, słynnymi plażami i kilkoma niezapomnianymi kotwicowiskami.
Jeżeli planują Państwo trasę ze Splitu, Trogiru lub pobliskiej mariny, Vis niemal na pewno znajdzie się w środku planu rejsu. Marina Vis w mieście Vis, port Komiža na zachodzie, Porat na Biševie, zatoka Stiniva i laguna Budihovac tworzą idealną pętlę zatok i miejsc postojowych wokół wyspy.
Marina Vis (port miasta Vis)
Miasto Vis leży w głębokiej, dobrze osłoniętej zatoce na północnym wybrzeżu wyspy. Nie ma tu dużej, betonowej mariny takiej jak w Hvarze czy na Braču, ale nabrzeże miejskie i pole mooringowe są zorganizowane i zarządzane jako Marina Vis z sezonową obsługą, zapleczem i jasno wyznaczonymi strefami postoju.
Większość jachtów cumuje przy centralnym nabrzeżu w Viška Luka lub w spokojniejszej części Kut na wschodzie. Liczba miejsc waha się mniej więcej od 60 do 100, zależnie od sezonu i tego, jak ciasno załoga portowa ustawi jachty gościnne. Głębokości przy kei wynoszą zazwyczaj od 2 do 4 metrów, co odpowiada większości jednostek czarterowych.

Woda i prąd są dostępne na pomostach, a w pobliżu działa recepcja, gdzie uiszczą Państwo opłaty postojowe i załatwią drobne usługi, na przykład wynajem rowerów lub skuterów.
Ponieważ Vis cieszy się ogromną popularnością, w wysokim sezonie miejsca zapełniają się bardzo szybko.
Najlepiej dopłynąć wczesnym popołudniem, szczególnie w lipcu i sierpniu.
Załoga zwykle prowadzi na cumowanie rufą do nabrzeża na mooringach. Gdy przypływa duży prom, potrafi wygenerować zaskakującą falę biegnącą wzdłuż nabrzeża. Warto zostawić nieco przestrzeni za rufą i utrzymywać szpringi oraz cumy dobrze napięte.
Po zacumowaniu spacer po mieście Vis to czysta przyjemność. Uliczki za nabrzeżem wciąż biegną śladem antycznej greckiej osady Issa, a jej pozostałości można zobaczyć w różnych punktach. Przy promenadzie działają bary i konoby, za nimi znajdą Państwo piekarnie, sklepy oraz kilka zaskakująco dobrych wine barów serwujących Plavac oraz lokalne białe odmiany. Wieczorny spacer wokół zatoki, od bardziej gwarnej części Luka po spokojniejszy Kut, daje odmienne perspektywy na port i szeroki wybór miejsc na kolację.
Jeśli nabrzeże jest pełne, w całej zatoce rozstawiono boje, a w głębszej wodzie znajdują się miejsca do kotwiczenia. Proszę poprosić obsługę portu o wskazówki. W szczycie sezonu niemal każdej nocy koordynują takie rozwiązania.
Port i zatoka Komiža
Po zachodniej stronie wyspy rybacka Komiža ma zupełnie inny klimat niż Vis. Podchodząc z pełnego morza, zobaczą Państwo szeroką podkowę zatoki, ujętą cyplami i wsparte o nią strome tarasy. Z rejonu Splitu dopłynięcie pod żaglami do Komižy zajmuje kilka godzin, co sprawia, że chwila minięcia ostatniego cypla jest szczególnie satysfakcjonująca.
Komiža ma długie tradycje rybackie i niegdyś była jednym z najważniejszych ośrodków rybołówstwa na Adriatyku. To dziedzictwo czuć do dziś w porcie. Życie toczy się na samym nabrzeżu, a niewielkie Muzeum Rybołówstwa w starej wieży nad portem opowiada historię miasta, w tym o słynnej drewnianej łodzi zwanej falkuša.

Dla żeglarzy Komiža oferuje około 30 miejsc po wewnętrznej stronie falochronu oraz dodatkowe boje w zatoce. Głębokości przy nabrzeżu wynoszą mniej więcej od 2 do 4 metrów. Falochron przebudowano pod koniec lat 90., dzięki czemu wnętrze portu zapewnia osłonę, ale sama zatoka jest bardzo odsłonięta na wiatry z zachodu oraz z południowego zachodu. W takich warunkach fala rośnie szybko, a podejście i cumowanie mogą być niekomfortowe lub nawet niebezpieczne dla mniej doświadczonych załóg.
W stabilnej pogodzie Komiža to jeden z najbardziej nastrojowych przystanków na noc w Dalmacji. Przed kolacją warto wejść na wzgórze do klasztoru św. Mikołaja, skąd rozpościera się panorama zatoki. Z powrotem na nabrzeżu restauracje specjalizują się w lokalnych rybach i homarach, a do nich można dobrać kieliszek treściwego Plavaca z winnic wyspy Vis.

Przy silnych wiatrach z południa lub z południowego zachodu rozsądniej pominąć Komižę i zostać w mieście Vis albo wybrać lepiej osłoniętą zatokę na wschodnim lub północnym brzegu wyspy.
Porat na Biševie i Błękitna Jaskinia
Na południowy zachód od Visu leży Biševo, niewielka wyspa znana z jednego niezwykłego zjawiska. To Błękitna Jaskinia (Modra špilja). Zazwyczaj startuje się z zatoki Mezoporat, gdzie ustawiają się łodzie wycieczkowe, a bilety sprzedaje się na oficjalne małe jednostki dopuszczone do wpłynięcia do groty. Najintensywniejszy błękit wewnątrz jaskini pojawia się zwykle późnym rankiem, mniej więcej między 11 a 12, gdy słońce jest pod właściwym kątem nad podwodnym wejściem.

Nieco dalej wzdłuż wybrzeża, po zachodniej stronie Biševa, znajdą Państwo Porat, piaszczystą zatokę, która w spokojną pogodę stanowi urokliwe kotwicowisko. Zatoka ma dobrą osłonę od wielu kierunków, ale jest otwarta na silne wiatry z południowego zachodu, co potrafi wprowadzić nieprzyjemną martwą falę. Piaszczyste dno zapewnia przyzwoite trzymanie, a przy umiarkowanym zanurzeniu można zakotwiczyć na tyle blisko plaży, by wciąż bezpiecznie się obracać.

Sam Porat wyraźnie cichnie, gdy po południu odpływają łodzie wycieczkowe. Jest tu mała piaszczysta plaża, kilka prostych restauracji i zaledwie parę domków rozsianych na zboczu. Można popływać z pokładu w krystalicznej wodzie, a potem przejść krótki odcinek w głąb lądu do niemal opuszczonej osady z widokiem na wyspę i morze.
W wysokim sezonie przestrzeni w Poracie bywa niewiele, dlatego proszę pilnować dystansu i promienia pracy jachtu. Jeśli zrobi się zbyt tłoczno, można przenieść się do pobliskiej Salbunary, mniejszej zatoczki, która nierzadko oferuje więcej spokoju.
Zatoka Stiniva
Na południowym brzegu Visu Stiniva wygląda jak sceneria filmowa, dlatego tak często pojawia się w magazynach podróżniczych i mediach społecznościowych. Podchodząc od strony morza, widać tylko wąskie przejście w klifach, szerokie na około cztery lub pięć metrów. Nagle otwiera się ukryta zatoczka z kamienistą plażą i stromymi ścianami skalnymi po obu stronach.

Do Stinivy nie prowadzi droga, jedynie szlak pieszy, co pozwoliło zachować jej dziki charakter. Od strony wody większość skipperów kotwiczy na zewnątrz wejścia i podpływa pontonem albo ostrożnie staje na kotwicy w małym basenie przed zatoką, biorąc pod uwagę ograniczony promień pracy oraz liczbę jednostek już na miejscu. Wejście jest wąskie, dlatego najlepiej podchodzić w spokojnych warunkach i za dnia.
Wewnątrz zatoczki zwykle działa maleńki sezonowy bar lub restauracja, gdzie można usiąść w cieniu z napojem. Najpiękniejsze barwy zobaczą Państwo rano, kiedy słońce sięga w głąb i rozświetla wodę odcieniami błękitu i zieleni na tle jasnej skały.
Stiniva jest magiczna, lecz to raczej cel dzienny niż miejsce na noc. Latem bywa tu tłoczno od małych łodzi wycieczkowych z okolicznych wysp, a ciasna przestrzeń i zmienne podmuchy wiatru nie sprzyjają spokojnemu postojowi. Jeśli chcą Państwo zostać na noc w pobliżu, lepiej przenieść się do jednej z sąsiednich zatok na południowym lub wschodnim wybrzeżu Visu, które oferują więcej miejsca.
Laguna Budihovac
Na południowy wschód od Visu leży jedna z najpiękniejszych lagun w środkowym Adriatyku. Wyspa Veli Budihovac otoczona jest płyciznami i mniejszymi wysepkami, które tworzą naturalny basen turkusowej wody, powszechnie zwany Błękitną Laguną Budihovac. Osłaniają ją Mali Budihovac oraz skała Sanak, co chroni ją od wielu kierunków wiatru i czyni atrakcyjnym kotwicowiskiem przy stabilnej pogodzie.
Głębokości wynoszą mniej więcej od 1 do 4 metrów, a w wielu miejscach dno jest piaszczyste, dlatego kluczowe są dobra widoczność i uważna nawigacja pilotowa. Wejście jest płytkie i trzeba uważać na płaty skał oraz rafy wokół Mali Budihovac i skały Sanak. Wielu skipperów podchodzi od południa, uważnie obserwuje kolor wody i zatrzymuje się tam, gdzie echosonda wciąż pokazuje komfortowy zapas pod kilem. Część jachtów woli kotwiczyć tuż poza laguną i wpływać pontonem.

Sama laguna świetnie nadaje się na leniwe popołudnie. Woda jest krystalicznie czysta i idealna do pływania oraz snorkelowania. Na brzegu zwykle działa prosta restauracja plażowa, otwarta w wysokim sezonie, serwująca świeże ryby, dania z grilla i lokalne wino. Kiedy popołudniowe łodzie odpływają, robi się dużo ciszej, a w spokojny wieczór to urokliwe miejsce na nocleg na kotwicy.
Jeszcze jedna uwaga o głębokości. Przy odpływie niektóre części laguny mają około dwóch metrów, dlatego jachty o większym zanurzeniu powinny ostrożnie wybierać miejsce rzucenia kotwicy i długość wypuszczonego łańcucha.
Szybkie porównanie zatok, marin i miejsc postojowych na wyspie Vis
Planowanie postoju żeglarskiego na wyspie Vis
Przy odpowiednim zaplanowaniu Marina Vis i okoliczne zatoki mogą stać się najjaśniejszym punktem tygodniowego czarteru. Często wybierany plan to pierwsza noc w mieście Vis, dzień na eksplorację Stinivy i Budihovacu, a następnie rejs do Komižy i na Biševo, jeśli pogoda pozwoli.
Niezależnie od wybranej trasy warto wpływać możliwie wcześnie. Zawsze proszę mieć plan rezerwowy na noce z gorszą prognozą i bez wahania pytać miejscową obsługę portową o radę. Każdego lata obsługują setki jachtów i zwykle doskonale wiedzą, gdzie będą Państwo najwygodniej i najbezpieczniej stać.
Dzięki połączeniu funkcjonalnego portu w Marinie Vis oraz pierścienia pięknych zatok i miejsc postojowych wokół wybrzeża, wyspa Vis w pełni zasługuje na miano jednej z najlepszych żeglarskich destynacji w Chorwacji.
